Ta książka zachwyca już samym pomysłem - autor podjął się dość zawrotnego zadania rekonstrukcji wydarzeń, związanych z jednym z bardzo mało znanych epizodów historii Pomorza. A właściwie - historii Stanów Zjednoczonych.
Akcja rozpoczyna się ponad 400 lat temu, kiedy grupa rzemieślników znad Bałtyku, a dokładniej z Pomorza i Gdańska, ląduje w budującej właśnie zręby swej nowoczesnej postaci Wirginii, w miejscu, które jeszcze przecież nie nazywało się i długo nie będzie się nazywało Stanami Zjednoczonymi. Wyrusza tam grupa ekspertów w dziedzinach szczególnie wtedy cenionych: drwale, stolarze, cieśle i budowniczowie łodzi oraz statków.
Trafiają w miejsce bardzo odległe i zupełnie inne od tego, w którym urodzili się i mieszkali, spotykają ich tam przygody, których nigdy nie zapomną. Wybrał sposób, który gwarantuje, że losy tej grupki ludzi przyjmą barwną i atrakcyjną postać: zamiast zostawiać czytelnika sam na sam z zestawem zachowanych z tamtych czasów dokumentów i wspomnień, postanowił na ich podstawie zbudować własną, fikcyjną narrację.
Jego książka przestaje być oczywiście w związku z tym naukowym źródłem wiedzy historycznej, ale nabiera zupełnie innego wymiaru. Pomorscy osadnicy po drugiej stronie oceanu zyskują dzięki temu imiona, twarze, indywidualny rys i sporą gamę emocji.
Autorowi udało się tym samym tchnąć w tę zapomnianą historię sporo życia - czytając na kartach jego książki o panującym w osadzie głodzie, przeżywa się go o wiele mocniej, niż wertując historyczne dokumenty informujące o jego skutkach. Gazeta Wyborcza Trójmiasto Andrzej Dudziński Pisarz, scenarzysta telewizyjny, reżyser filmów dokumentalnych, reporter.
Pierwszą realizuje, publikując książki, drugą – tworząc filmy dokumentalne.