Serce wali ci jak oszalałe, oczy wyskakują z orbit. Kiedy lecisz nad hopką w ułamku sekundy, próbujesz jednocześnie kontrolować prędkość, teren, rower, ocenić ryzyko i myśleć o celu.
A potem wprowadzają cię w techniki skoków, pompowania, wygrywania w zawodach. Kup odpowiedni rower, trochę go przerób, by był jak najlepiej do ciebie dopasowany.
Naucz się płynąć przez piach, kamienie, korzenie i błoto. Wykorzystuj wskazówki Lopesa i McCormacka, swoje fizyczne możliwości, ciesz się zabawą i wolnością, jaką daje kolarstwo górskie wraz z jego wszystkimi