Jak wyglądałby świat, gdyby Polacy nie powstrzymali bolszewików? Jest 1968 rok.
Warszawa jest stolicą Polskiej Socjalistycznej Republiki, wchodzącej w skład Eurosocu Europejskiego Związku Socjalistycznych Republik. Jego poglądy zmieniają się jednak diametralnie, gdy otrzymuje zapiski prowadzone przez swego ojca człowieka, którego nigdy bliżej nie poznał.
Młody Marcin przekonuje się, że cały światowy porządek ma źródło w jednym zdarzeniu bitwie, którą bolszewicy wygrali nad Wisłą w 1920 roku.