Książka Jedyne. Nieopowiedziane historie polskich fotografek to opowieści kobiet, fotografek., Ciekawe życia, ambitne, odważne - Jedyne, wyróżniły się w zawodzie zdominowanym przez mężczyzn - miały siłę mówić własnym głosem.
Bohaterkami książki są: Anna Beata Bohdziewicz, Anna Brzezińska, Iwona Burdzanowska, Joanna Helander, Marzena Hmielewicz, Anna Michalak-Pawłowska, Anna Musiałówna, Anna Pietuszko-Wdowińska, Agnieszka Sadowska, Maja Sokołowska. Ich fascynujące historie - zawodowe biografie opowiedziane Monice Szewczyk-Wittek - odsłaniają przed nami kulisy pracy fotoreporterskiej, czasami kręte drogi do zawodu, życiowych wyborów, marzenia i pasje, tematy, które je pociągały, czasy w których im przeszło pracować i żyć.
Poruszały się w szerokim spektrum tematów i różnych rodzajach fotografii - od zaangażowanych reportaży społecznych, przez fotografię polityczną, studyjną, naukową i artystyczną, sportową. Nieopowiedziane historie polskich fotografek to książka bogato ilustrowana zdjęciami z archiwów jej bohaterek oraz z zasobów czasopism i agencji fotograficznych.
To lektura dla miłośników fotografii i fotoreportażu, dziennikarzy, studentów, historyków i badaczy. To książka dla wszystkich, którzy w historiach innych ludzi i w obrazach fotograficznych szukają opowieści o nas samych i naszych czasach.
*** Autorką książki jest Monika Szewczyk-Wittek, absolwentka Instytutu Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego (specjalizacja fotografia). Monika Szewczyk-Wittek: ,,Książka Jedyne jest zapisem rozmów z fotografkami, które często były jedynymi kobietami w męskich zespołach lub takimi, które zdecydowały się pracować w pojedynkę w tych trudnych czasach.
Jeszcze w trakcie pracy w dzienniku ,,Rzeczpospolita" zaczęłam prowadzić wywiady z współczesnymi fotografami i fotografkami, by dać szansę poznania kulisów ich pracy szerszej grupie odbiorców. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że wśród kilkudziesięciu wywiadów, które przeprowadziłam w ciągu wielu lat, było bardzo niewiele tych z kobietami.
Głównym tematem naszych rozmów były kulisy pracy, ale nie jest możliwe oddzielenie tych opowieści od spraw związanych z życiem prywatnym. Zależało mi na tym, by pytać o refleksje dotyczące wydarzeń, historii czy zjawisk społecznych.
O fotografie publikowane w polskiej prasie i o zdjęcia, które autorki wysłały za granicę i które nigdy do nich nie wróciły. Wreszcie zależało mi, by znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego związały się z fotografią i czym ona dla nich jest."