Dziesięć początków powieści - każdy urywa się w punkcie kulminacyjnym. Czytelnik i Czytelniczka - poszukują kompletnego tekstu, autora, bezbłędnego wydania, właściwego tłumacza.
Gromadzą poszlaki, mnożą przypuszczenia, to gubią, to odnajdują kolejne tropy. A może cała książka jest dziełem Silasa Flannery'ego - pisarza, który w swoim nowym utworze chciałby wreszcie wypowiedzieć całą prawdę o świecie?
Jeśli zimową nocą podróżny to szczytowe osiągnięcie Italo Calvina, jedna z najbardziej oryginalnych powieści dwudziestego wieku - pełna odniesień do literatury, filozofii, historii i nauk ścisłych. Pozwól, aby świat, który cię otacza, rozpłynął się w nieokreślonej mgle.
Może cię nie usłyszeli przy całym tym hałasie, powiedz głośniej, krzyknij: "Zaczynam czytać nową powieść Italo Calvina!". A jeśli nie chcesz, nic nie mów, miejmy nadzieję, że zostawią cię w spokoju.
"Miej się na baczności, Czytelniku, tutaj wszystko jest inne, niż ci się wydaje, wszystko jest dwuznaczne". Ową przestrogę, wyjętą z kontekstu, można uznać za pierwsze przykazanie dla czytelnika tej książki napisanej przez maestra dwuznaczności.
Przeniósł fikcję literacką na poziom, na jakim nigdy wcześniej się ona nie znajdowała, a zarazem powrócił do odwiecznych, niemal baśniowych wzorców opowiadania. John Updike W "Jeśli zimową nocą podróżny" fabuły, jedna po drugiej, znikają.
Wydaje się, że Calvino, w swoim wyrafinowanym hołdzie dla "Księgi tysiąca i jednej nocy", nie może zacząć żadnej historii, czy raczej, gdy już ją zacznie, nie jest w stanie kontynuować.