Marcin, młody i zdolny inżynier, w życiu zawodowym idzie jak burza, ale jego relacje z kobietami przypominają zamki budowane na piasku. I choć nie może narzekać na brak powodzenia u płci przeciwnej, w żaden związek nie potrafi zaangażować się na dłużej.
Obiecująca znajomość z Kasią, dyrektorką departamentu w jednym z ministerstw, wkrótce staje się dla Marcina kulą u nogi. I choć tym razem serce podpowiada mu, że to właśnie ta jedyna, nieszczęśliwy wypadek niweczy jego marzenie o wspólnym szczęściu.
Ile będzie musiał czekać, nim pojawi się ktoś, kto ponownie przywróci mu wiarę w miłość? Kobiety lgnęły do niego, bo nie tylko był miły i przystojny, ale też zawsze był duszą towarzystwa, bardzo dowcipnym i fajnym kompanem.
Wyróżniał się inteligencją i był oczytany, mówił perfekcyjnie w dwóch językach hiszpańskim i angielskim których nauczył się właściwie sam. Z Grzegorzem Malcem, z którym założył firmę, stanowili doskonały zespół.