Jezus syn Marii

Jezus syn Marii

10,63 zł
Zobacz ofertę

...Przed narodzinami Jezusa anioł powiedział do Marii: Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca (Łk 1,32-33).

  • Maria zachowała te słowa w swoim sercu.
  • Kapłan wziął dziecko w ramiona i uniósł przed ołtarzem.
  • Zwróciwszy je matce, zapisał w zwoju pierworodnych imię "Jezus".

Wierzyła, że jej dziecko ma być Mesjaszem Izraela, jednak nie rozumiała Jego misji......Czterdzieści dni po narodzeniu Chrystusa Józef i Maria zabrali Go do Jerozolimy, aby poświęcić Go Bogu i złożyć ofiarę. Nie przeszło mu nawet przez myśl, że niemowlę, które leżało w jego ramionach, to Majestat Niebios i Król Chwały.

  • Ale On nie był już ten sam.
  • Jego oblicze zmieniło się.
  • Widać było na nim ślady walki na pustyni, a nowy wyraz godności i siły był oznaką Jego niebiańskiej misji.
  • Towarzyszyła Mu grupa młodych ludzi, których oczy śledziły Go z oddaniem i którzy nazywali Go Mistrzem.
  • Opowiadali jej, co widzieli i słyszeli podczas chrztu.

Prorok Symeon pobłogosławił im, a do Marii powiedział: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą - a Twoją duszę miecz przeniknie - aby na jaw wyszły zamysły serc wielu......Maria spotkała Jezusa na uczcie weselnej, który był tym samym czułym, pełnym szacunku synem. Na koniec stwierdzili: Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie, i Prorocy (J 1,45)......U stóp krzyża stała Maria, którą podtrzymywał uczeń Jan.

  • W godzinie swojej śmierci Chrystus pamiętał o swojej matce Marii.

Nie była w stanie wytrzymać z dala od Syna, stąd Jan, wiedząc, że zbliża się koniec, przyprowadził ją znowu pod krzyż na Golgocie. Patrząc na jej naznaczoną bólem twarz, a potem na Jana, powiedział do niej: Niewiasto, oto syn Twój, a następnie do Jana: Oto Matka twoja.

  • Jan pojął słowa Chrystusa i przyjął tę, którą mu powierzono.
  • To był doskonały przykład synowskiej miłości Chrystusa, który świeci jasnym blaskiem poprzez mgły stuleci.
  • Przez prawie trzydzieści lat Jezus swoim codziennym trudem pomagał jej dźwigać ciężary domowego życia.
  • Ten sam duch będzie przejawiał każdy uczeń naszego Pana...

A teraz, nawet podczas swej ostatniej męki, pamiętał o tym, aby zadbać o pogrążoną w smutku, owdowiałą matkę.

📘 Jezus syn Marii
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Od eksportu do innowacji. Uczenie się przez eksport polskich przedsiębiorstw
Książka jest pierwszym w polskim piśmiennictwie ekonomicznym zwartym opracowaniem przed...
39,99 zł
Nowy gatunek
Świat opustoszał z dnia na dzień. Jakiekolwiek oznaki ludzkiego życia nagle zanikły. Zw...
24,80 zł
"Niebo złote ci otworzę...". Anioł biały. Wiersze, redakcja i wstęp: Bronisław Maj
Dlaczego czytać – dziś, teraz! – Baczyńskiego? A cóż to za pytanie? Trzeba, warto, nale...
13,30 zł