"Karfka La Fontainea" to prawdziwe opus magnum Melchiora Wańkowicza. Jest to ostatnie dzieło pisarza wydane za jego życia, o którym sam autor napisał, iż traktuje o sztuce pisania ku wstępującym w szranki reportażu młodym adeptom dziennikarstwa.
To dwutomowe dzieło jest dowcipną i erudycjną rozprawą o korzeniach oraz gatunkach wszelkiego pisarstwa, które wzięło się z najbardziej pierwotnej ludzkiej potrzeby opowiadania innym o swoich przeżyciach i uczuciach. W "Karafce La Fontainea" Wańkowicz pokazuje poprzez wspomnienia, analizy, anegdoty, swoją życiową wielką pasję, jaką było pisarstwo oraz sama inżynieria procesu twórczego.
Kto marzy o własnej książce, o jej napisaniu, zwykle pochłania cudze książki. Droga, która wiedzie do sztuki pisania, zaczyna się więc od misteriów lektury.
(...) O przygodach, z jakich wtedy składa się życie człowieka piszącego, opowiada właśnie dzieło Melchiora Wańkowicza. (...) Czytając Karafkę La Fontainea, żywimy złudzenie, że cała ta rzecz o sztuce pisania rozgrywa się w centrum prywatnej, Wańkowiczowskiej biblioteki.
Tyle razy pisał o niej z miłością, tęsknotą, w pokornym zachwycie. (...) Każda rozmowa w takiej bibliotece, w podwójnym pokoju życia i śmierci, zagłady i trwania, winna zyskiwać sens wielostronny, gorzki, pełen skupienia, powagi, rozpaczy, nadziei.
O czymkolwiek opowiada Melchior Wańkowicz, czegokolwiek docieka, od pierwszego do końcowego zdania podporządkowane jest duchowi narracji, poddaje się całkowicie woli mistrzowskiego narratora. Andrzej Gronczewski Książka, która rozrosła sie do olbrzmich rozmiarów, zmieniając się jednocześnie w porwaną autobiografię jej autora, w wyznanie wiary, w testament.
Anna Bojarska Melchior Wańkowicz (18921974) wybitny polski pisarz, nazywany królem reportażu, jedna z największych indywidualności polskiej literatury XX wieku. W 1964 roku aresztowano go i wytoczono mu proces polityczny o przesyłanie materiałów szkalujących Polskę Ludową, o którym głośno było na całym świecie.