Kaukaz i Azja Środkowa - pakiet 2 książek - Bawełna, samowary i Sartowie / Najpiękniejszy klejnot w carskiej koronie

Kaukaz i Azja Środkowa - pakiet 2 książek - Bawełna, samowary i Sartowie / Najpiękniejszy klejnot w carskiej koronie

74,62 zł
Zobacz ofertę

1) Bawełna, samowary i Sartowie. Muzułmańskie okrainy carskiej Rosji 1795-1916 „Dni imperiów i sfer wpływów dobiegły końca” mówił w Warszawie Barack Obama, mając – oczywiście – na myśli Rosję i – zapewne – słynne stwierdzenie Putina o „największej tragedii geopolitycznej końca XX w.” Początki owego myślenia geopolitycznego sięgają korzeniami XIX stulecia, kiedy to Rosji carskiej udało się podbić słabe chanaty muzułmańskie na Zakaukaziu i w Azji Środkowej.

  • I tak się „wewnętrznie reformowało”, że doszło aż nad Araks i Amu-darię.
  • Jakoś tak wyszło.
  • W Londynie z nerwów obgryzano paznokcie.
  • Wejdą do Indii, czy nie wejdą?
  • Nie weszli.

Te ostatnie, nota bene, wtedy, kiedy państwo rosyjskie miało się reformować wewnętrznie. Wtedy to właśnie ukształtował się świat pojęć, wyobrażeń, a nawet pewnej specyficznej mentalności Wielkiej Gry, która odżyła w nieco zmienionej formie podczas zimnej wojny, a i dziś ma się całkiem dobrze.

  • Co z niej wyszło?
  • Szkoda mówić.
  • Wpadka goniła wpadkę.
  • Tak, carscy wysłannicy nie wszystko zdążyli popsuć.
  • To też trzeba umieć.
  • A czego nie zdołali zniszczyć, za to już bardziej metodycznie wezmą się bolszewicy.

Okrucieństwo podbojów i strach podbitych miały zapewnić spokój, stabilizację i pozwolić na realizację „misji cywilizacyjnej”. Uderzające jest jednak, jak wiele z tego kolonialnego eksperymentu carskiej, ale tej petersbursko-oświeconej, Rosji zostało w Związku Sowieckim...

  • O tym wszystkim jest właśnie ta książka.

A jeśli cokolwiek przydarzyło się dobrego, to głównie za sprawą wszelkiej maści podejrzanych i odmieńców: sekciarzy, obcych kolonistów, dysydentów religijnych, Tatarów, Ormian, Żydów, Polaków, rodzimej inteligencji... “Nikt nie zrozumie dobrze Rosji w Europie, dopóki nie zobaczy jej w Azji” – jak stwierdził jeden z angielskich obserwatorów rosyjskiego pochodu ku wrotom Indii.

  • 2) Najpiękniejszy klejnot w carskiej koronie.
  • Roin Metreweli.

Gruzja pod panowaniem rosyjskim 1801-1917 Gruzińska historia pełna jest – z jednej strony – okrutnych wojen rozmaitego rodzaju, nacechowanych skrajnym wytężeniem sił fizycznych i moralnych, głębokim dramatyzmem, a z drugiej – zanotowała znaczne sukcesy, w określonych okresach kraj się jednoczył politycznie i terytorialnie, rozwijały się miasta i życie miejskie, nauka, kultura i szkolnictwo” – pisał wybitny gruziński historyk prof. Narodziny, rozwój, wzloty i upadki państwa gruzińskiego pozostawały zawsze w ścisłym związku z sytuacją międzynarodową.

Gruzini mieli pełne prawo pomstować na jakże zgubne nieraz przekleństwo geopolityki – położenie w strefie rywalizacji dwóch wielkich mocarstw. Z jednej strony Rzym, potem Bizancjum, wreszcie Turcy osmańscy, z drugiej – Persja, Arabowie i znów Persja, tyle że muzułmańska.

  • Byleby tylko kraj całkowicie nie wpadł w ręce przeciwnika.
  • Ale oto już w X w.
  • na Kaukazie pojawia się ten trzeci: najeźdźcy z północy.
  • Rusowie.
  • Ponoć nim się wycofali, pogrzebali żywcem swoje żony i niewolników swoich zmarłych towarzyszy.

Raz jedni górą, raz drudzy, nieustanne zwarcie, mordercze zapasy, ale walki nigdy nikt zdecydowanie nie wygra. Wtedy to był tylko epizod, awanturnicza wyprawa, o której milczą ruskie kroniki.

  • Ale za osiem i pół stulecia powrócili.
  • Może wiedzeni jakimiś tajemnymi jękami duchów pogrzebanych kobiet.
  • I powrócili tym razem na dobre.
  • Przyszli wyrwać biedną chrześcijańską Gruzję z turecko-perskich kleszczy, „pozbierać ziemie gruzińskie.
  • I może właśnie to „zbieranie” stanowić będzie największy bonus panowania rosyjskiego.
  • Możliwość swobodnego rozwoju narodowego...

Przyszli jako wybawcy, pomocnicy, przyjaciele, bracia w wierze. Nie, zaraz, jakiego „swobodnego”?

  • O tym jest ta książka, przeznaczona nie tylko dla jakże licznego grona zakochanych w Gruzji.
  • Niech przeczytają ją także zakochani w Polsce.
  • Bowiem w dziejach XIX-wiecznej Gruzji znajdujemy niemało wątków polskich.
  • Natrafiamy na nie w najmniej spodziewanych momentach, w miejscach zupełnie egzotycznych.
  • Jerzy Rohoziński (ur.

Krępowanego przecież co chwila na przeróżne sposoby, ale być może właśnie dlatego tak dynamicznego, momentami nerwowego i niespokojnego, czasem wręcz histerycznego, a niekiedy na odwrót: pełnego godności i dostojeństwa, co stanowiło jaskrawy kontrast wobec nieudolnych często, chytrych i pełnych pogardy działań administracji rosyjskiej. 1971), historyk, antropolog kultury.

  • Autor książek Święci, biczownicy i czerwoni chanowie.

Przemiany religijności muzułmańskiej w radzieckim i poradzieckim Azerbejdżanie (nagroda krajowa „Przeglądu Wschodniego” w 2005 r.), Bawełna, samowary i Sartowie. Muzułmańskie okrainy carskiej Rosji 1795–1916 (nominacja do nagrody „Identitas 2015”, wyróżnienie „Academia 2015”), Gruzja.

  • w plebiscycie „Historia zebrana” – kategoria „historia niebanalna”).

Początki państw (wyróżnienie w plebiscycie czytelników projektu „Literacki Jedwabny Szlak”), Narodziny globalnego dżihadu (nominacja jury i internautów do tytułu najlepszej książki historycznej II półrocza 2017 r. Gruzję poznał, koordynując programy współpracy rozwojowej, naukowej i kulturalnej realizowane przez Ambasadę RP w Tbilisi.

📘 Kaukaz i Azja Środkowa - pakiet 2 książek - Bawełna, samowary i Sartowie / Najpiękniejszy klejnot w carskiej koronie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Area 51 - poradnik do gry
Poradnik do gry "Area 51" zawiera informacje podstawowe, mające na celu przyg...
6,56 zł
A Lodge in the Wilderness
John Buchan (1875-1940) was a Scottish novelist and historian and also served as Canada...
19,92 zł
Jeszcze słychać śpiew i rżenie koni
Książka autora serii "Sami swoi". Nowele autorstwa Andrzeja Mularczyka porusz...
13,79 zł