Najstraszniejszym gościem w twoim otoczeniu nie jest wytatuowany ciężarowiec, wykrzywiający twarz w grymasie i wykonujący groźne gesty. Ten gość, choć może być niebezpieczny, swoją postawą otwarcie i w sposób niebudzący wątpliwości zaznacza własną pozycję w tymczasowej hierarchii społecznej.
Ktoś, kto postanowiwszy cię skrzywdzić, wyciągnie nóż z kieszeni, nie przyciągając niczyjej uwagi, i gładko załatwi sprawę. A może czasem trafiasz na programy telewizyjne, po których obejrzeniu myślisz: Oby mnie się nigdy nic takiego nie przytrafiło?
Wyobraź sobie, że nagle musisz się bronić, a na podjęcie decyzji masz kilka sekund. Od ciebie zależy, czy ofiarą będziesz ty, czy ten, kto cię atakuje.
samoobrony i były oficer wywiadu wojskowego Tim Larkin roznosi w pył współczesne cywilizowane przekonania dotyczące przemocy, pokazując, jak przeżyć w sensie dosłownym! Przytaczając serię wstrząsających historii z życia wziętych, Larkin pokazuje, że przemoc jest narzędziem równie skutecznym w rękach tego złego, jak i tego dobrego.
Ten, kto działa szybko i skutecznie, przeżyje. Do twojej sypialni wpadają bandyci, obezwładniają cię, gwałcą twoją partnerkę, bez słowa biją was i katują.
Oczywiście, że nie, bo gdy czytasz to zdanie, starasz się oddalić od siebie choćby wyobrażenie tej sytuacji. Uzmysławia, że brutalna i pozbawiona sensu przemoc istnieje, choćbyśmy nie wiem jak bardzo wypierali to ze swojej świadomości.
Tim Larkin uświadamia czytelnikom, że przemoc bardzo rzadko jest dobrym rozwiązaniem, są jednak momenty, gdy zamiast negocjować z wystrzelonym pociskiem, sami musimy myśleć jak pocisk: namierzyć cel i działać precyzyjnie i błyskawicznie. Kiedy musisz się bronić jest odpowiedzią to nieoceniony poradnik, który w podbramkowej sytuacji pozwoli ci uratować życie swoje i bliskich, bo najcenniejszą broń już masz.