Ta młoda kobieta, która od pewnego czasu niestrudzenie stuka w klawiaturę, to Hania. Kolejny dzień siedzi i pisze, bo postanowiła podzielić się z Wami historią o tym, jak sama wpędziła się w kłopoty.
- Jakie?
- Wiadomo miłosne!
- Ale nie spodziewajcie się banałów: spadających gwiazd, pocałunków w deszczu i bezdennej studni rozpaczy po rozstaniu.
- To byłoby zbyt proste.
- Przygotujcie się na szczerą do bólu opowieść, w której być może odnajdziecie siebie.
- I zadajcie sobie pytanie: czy całe to miłosne zamieszanie to na pewno wyłącznie wina Hani?
Hania ma zupełnie inny plan poprowadzi Was krętymi ścieżkami swego umysłu, by wyjaśnić, jak to możliwe, że uwierzyła w istnienie czegoś, czego nigdy nie było.
📘 Kiedy powiem sobie dość
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę