Uczta dla entuzjastów kuchni, dobrego jedzenia i kulinarnych podróży! Myślicie, że wiecie już wszystko o pieprznych sekretach restauracyjnej elity?
Jesteście pewni, że znacie całą listę dań, których nigdy nie wzięlibyście do ust? Wszystko, o czym przeczytaliście do tej pory, to zaledwie preludium kulinarnego grzechu.
Otwierając O, kuchnię!, dowiecie się, dlaczego za ortolana warto zapłacić 250 dolarów, jak osiągnąć erotyczną przyjemność z jedzenia zupy pho i czy prawdą jest, że Ronald McDonald ma wszy. Bourdain do mistrzostwa opanował sztukę autoironii, a jego dosadne i obcesowe komentarze bezlitośnie obnażają gorzką prawdę o micie sukcesu.
Pełen gniewu, bezkompromisowy i impulsywny, a jednocześnie rozbrajająco pokorny, nawet na sobie nie pozostawia suchej nitki. Jego język jest soczysty, dosadny i męski, a zarazem nieco chaotyczny, niczym w relacji na żywo, gdy najważniejsze są emocje komentatora.
Takich jak Bourdain, który wyznaje: "Za każdym razem, gdy jestem ze sobą szczery, mogę spojrzeć wstecz i powiedzieć, że w sumie dokonałbym tych samych wyborów jeszcze raz".