Klient nasz... czyli koszmar pracownika działu reklamacji

Klient nasz... czyli koszmar pracownika działu reklamacji

19,99 zł
Zobacz ofertę

Siedem promocji temu, za siedmioma centrami handlowymi, była sobie reklamacja... Spędziłem 4 lata mojego życia w polskiej centrali zagranicznej sieci dyskontów.

  • Jednym z moich zadań było rozpatrywanie trudniejszych przypadków reklamacyjnych.

Jedni w pracy siedzą na facebooku, inni grają online, ja z kolei użerałem się z chorymi fantazjami klientów. Mój czas zajmowały dysputy nad słusznością reklamacji ciśnieniomierza, który za każdym razem pokazuje inne ciśnienie", czy rozpatrywanie reklamacji przesłanych do mnie pocztą majtek męskich, z załączoną karteczką używane ale wyprane".

  • Ocierałem się wręcz o filozofię.
  • Fantazja klientów dyskontów nie zna żadnych granic.
  • A przekroju wieku i charakteru nie da się ująć w żadnym szablonie.
  • Tekst demaskuje ukryte w nas twarze konsumenckich potworów i piętnuje konsumpcyjny styl życia.
  • (...).

Jeśli oczekujecie pomocy (...), nie zaczynajcie pisania maila od żądam", pozwę was", wy idioci" etc. Gdy jednak zaczniecie maila od hałasu i draki w biały dzień, mimo że to dopiero wasza pierwsza informacja w tej sprawie, a traficie na kogoś, kto chce wam normalnie, życzliwie pomóc, awansujecie w jego myślach na przeciętnie tępego kretyna.

  • A on i tak wam pomoże.
  • Bez wszczynania draki.
  • Hyde.

Więc nie owijając w bawełnę, poczekajcie z pretensjami na rozwój sytuacji, może nie będzie potrzeby pokazywania światu waszego Mr.

📘 Klient nasz... czyli koszmar pracownika działu reklamacji
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Człowiek z paczką
Tadeusz Borowski Człowiek z paczką Adolfowi Rudnickiemu Nasz szrajber był Żydem z Lubli...
3,49 zł
Ruch Muzyczny 6-7.2020
W specjalnym numerze podwójnym między innymi: Olga Fibak i Joanna Zabłocka nie tylko kr...
6,56 zł
To był człowiek
Kim tak naprawdę jest Karin, żona Gilesa Barringtona - rosyjskim szpiegiem, czy ofiarą ...
35,99 zł