Henryego i Zoe łączy więcej niż im się wydaje; oboje chcieliby się odciąć od przeszłości grubą kreską. Henry porzuca narzeczoną w przeddzień ślubu w małym miasteczku, w którym oboje się wychowali.
Zoe boryka się z mieszanymi uczuciami po tragicznej śmierci chłopaka - Andyego - znajduje pierścionek zaręczynowy, którego ten nie zdążył jej wręczyć i zaczyna rozpamiętywać wspólnie spędzone chwile. Postanawia więc wyjechać z Londynu na drugi koniec świata (ostatecznie decyduje się na Tajlandię) i tam dowiedzieć się, czego tak naprawdę chce od życia.
Ale w książkach Andyego Jonesa sprawy rzadko układają się po myśli bohaterów, więc Henry i Zoe poznają się siedem miesięcy po tym, jak ich światy wywróciły się do góry nogami.