Aron, trzydziestolatek mieszkający w jednym z dużych miast w Polsce, stopniowo zaczyna mieć dość absurdów tego kraju: nieudolnego rządu, biedy, malkontenctwa. Swoje frustracje rozładowuje, bawiąc się, pijąc i sypiając z przygodnie napotkanymi kobietami.
Jednak znużony codzienną gnuśnością i żywotem „niedzielnego” hedonisty, postanawia zrzucić z siebie smycz bankowej korporacji, aby wybudzić się z letargu. Z powodu wewnętrznego rozdarcia długo zwleka z decyzją o emigracji do Anglii, ale w ostateczności wygrywa jego „zdrowy rozsądek” i decyduje się na wyjazd.
Po wielu niepowodzeniach obala mit zadowolonego emigranta i wraca do Polski, aby stanąć na czele buntu przeciwko władzy i własnym słabościom.