Nie da się zabić tego, co nie żyje! Koniec życia nie zawsze oznacza śmierć (no chyba że ktoś akurat odrąbał ci głowę toporem).
Taki stan ma swoje oczywiste plusy, ale też minusy, o czym przekonał się na własnej skórze Alkkenstan. Czarodziej, nie chcąc pogodzić się ze swoim nowym stanem, postanowił udać się po pomoc do dawno niewidzianego przyjaciela, którego profesja miała mu pomóc wrócić do świata (w pełni) żywych.
Ta droga okazała się jednak znacznie dłuższa i trudniejsza, niż Alkkenstan początkowo sądził… Chcecie wybrać się razem z nim w niezwykłą podróż, pełną wrażeń i niejednokrotnie czarnego humoru? Raz i drugi, a potem jej krzyk przeszedł w jeden długi, nieprzerwany wrzask, choć złodziejka była osobą, którą jako ostatnią można było podejrzewać o panikę w sytuacjach ekstremalnych.
Spokój zachował jedynie przytulony do relingu Alkkenstan, który zaśmiał się głośno i krzyknął do nekromanty: – Nie da się zabić tego, co nie żyje! Zaczynał przygodę z pisaniem jako dziennikarz: był redaktorem „CD-Action”, na łamach którego występował pod pseudonimem eld, dla sportu pisze na Gol24.pl i publikuje felietony w „Retro”.
Pomieszanie wierzeń z technologią oraz założeniami klasycznej fantasy daje nowoczesną i zabawną lekturę, w której bohaterowie różnych ras oraz stopnia żywotności współpracują, żeby osiągnąć jeden cel. Marta Kraszewska, rudymspojrzeniem.pl Nietuzinkowa, wciągająca i pełna niespodzianek.