Kołysanka z huraganem

Kołysanka z huraganem

33,60 zł
Zobacz ofertę

Umarło mi dziecko. Oksymoron, żadne ze słów w tym zdaniu do siebie nie pasuje.

  • Śmierć zrobiła swoje i poszła po inne dzieci.
  • A ja musiałam samą siebie na nowo oswoić.
  • Jak?
  • Nie ma w dzisiejszych czasach niemal żadnych rytuałów żałobnych, musiałam znaleźć własny.
  • Tydzień po nagłej śmierci mojego Tadka zaczęłam pisać dziennik.

Kompulsywnie i intuicyjnie notowałam emocje, lęki, niechciane myśli i koszmarne sny. Zapisywałam błahe wydarzenia, analizowałam relacje z mężem, córką, rodziną i przyjaciółmi, przypadkowe rozmowy i spotkania.

  • Rejestrowałam postępy w terapii stresu pourazowego, pisałam o kontaktach z psychiatrą i innymi rodzicami w żałobie.
  • Opowiadanie pozwoliło mi przebrnąć przez rzekę rozpaczy i beznadziei.
  • Chciałam pokazać wyczerpujący obraz.

Że ostatecznie nie trzeba się bać, że nie trzeba cierpieć dłużej, niż to konieczne, choć krócej też się nie da – w tej rozgrywce przyspieszanie cofa pionek o kilka pól. Że to cholernie ciężka praca – nauka żonglowania żyletkami, połykania ognia i kroczenia nad przepaścią, a tym samotnym treningiem nie pochwalisz się w żadnym cyrku świata, co najwyżej sama możesz sobie bić brawo.

  • To jest moje życie.
  • Nie jestem trędowata, nie jestem naznaczona.
  • Mogę się moim doświadczeniem podzielić.
  • W taki sposób postanowiłam o tym opowiedzieć.
  • Dwunasty sierpnia dwa tysiące siedemnastego roku.
  • Jedziemy przez Kościerzynę do Bytowa.
  • Właścicielka wynajętego mieszkania uprzedza nas telefonicznie o drzewach powalonych na drogę przez wichurę.

Straciłam dziecko i trafiłam do strefy zero, ale okazało się, że świat dookoła nadal istnieje, a ja go doświadczam. Tadek i Róża, którzy przed chwilą marudzili i płakali, nareszcie zasnęli.

  • Pierwszy raz podróżujemy wspólnie z półtoramiesięcznym synkiem.
  • Jedziemy w błogiej ciszy.
  • Nagle las znika.
  • Z ziemi sterczą kikuty drzew, metodycznie połamane przez żywioł.
  • Nie widzieliśmy nigdy tak bezwzględnie precyzyjnej siły.
  • Niespodziewanie uruchamia się lampka sygnalizująca awarię silnika.
  • Stajemy na poboczu.
  • Skoszony las ciągnie się kilometrami.
  • Wiele osób zatrzymuje auta i robi sobie zdjęcia w scenerii z filmu katastroficznego.

Żebyśmy tylko nie utknęli z dziećmi w epicentrum zniszczenia, żebyśmy tylko nie zostali uwięzieni w samochodzie… Ale silnik odpala i ruszamy dalej. A my nie wiemy jeszcze, że oglądamy nasze życie – takie, jakie będzie, dokładnie za miesiąc i jeden dzień.

📘 Kołysanka z huraganem
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Transport drogowy on-line 2/2015
Bieżących zmian prawno - transportowych Czasu pracy kierowców w przepisach unijnych i k...
30,73 zł
Cykl krzyżacki (Tom 2). Aksamitny dotyk nocy
Drugi tom cyklu krzyżackiego "WOJNA POLSKO-KRZYŻACKA I MISTYCZNA KABAŁA POLSKA FAN...
29,90 zł
Story Of My Life
Pierwsza i jedyna w Polsce książka pokazująca, co tak naprawdę myślą i czują młodzi lud...
22,40 zł