Kończy się rok 2029. Europa, jaką znamy, chyli się ku upadkowi, a rosyjskie i niemieckie służby wywiadowcze coraz śmielej poczynają sobie na terenie Polski.
Zgodnie ze złożoną rok temu obietnicą, właśnie tego dnia jego wuj Bonawentura ma zdradzić mu swój plan, dzięki któremu młody mężczyzna będzie mógł wstąpić do Polonorum najstarszej polskiej tajnej organizacji podziemnej. Okazuje się jednak, że to nie takie proste: w strukturach Polonorum zaszły poważne zmiany, a Antek zostaje uznany przez ludzi w niej działających za źródło zagrożenia.
Na domiar złego niespodziewany nalot nieproszonych nieznajomych na jego dom stanie się początkiem długiej walki, jaką będzie musiał stoczyć w obronie życia i honoru. Doszły mnie też słuchy, że od niedawna agencja rozpoczęła infiltrację pewnej bardzo wpływowej i niebezpiecznej dla Polski niemieckiej organizacji.
Z tego, co wiem, ta organizacja nazywa się Holda. Nie wiem ale wygląda na to, że to względnie nowy i doskonale zakonspirowany twór Być może nazwa też jest adekwatna do ich działalności, którą bądź co bądź było do tej pory prowadzenie ku przepaści umarłych moralnie społeczeństw zachodnioeuropejskich.