Kraków przez uchylone drzwi to podróż do zaginionego miasta, które w postaci ukazanej na zamieszczonych fotografiach nigdy nie istniało. Fotografia jest iluzją.
Nigdy, czytelniku, nie wierz w to, co zobaczysz na zdjęciach. Fotografia stereoskopowa miała być prawdziwym wizerunkiem świata – powstała w połowie XIX w., przez sto lat gościła w mieszczańskich salonach.
Molierowski pan Jourdain odkrył, że od 40 lat mówi prozą, podobne odkrycie zrobili fotografowie: zapragnęli zostać prozaikami. W książce, prócz zawartego we wstępie wprowadzenia w istotę tworzenia obrazów przestrzennych, ukazano wybór zdjęć stereoskopowych Krakowa, zrobionych zarówno przez uznanych fotografów, jak i, często bezimiennych, amatorów.
Jerzy Przybyło – wielbiciel Krakowa, geolog górniczy, zawodowo związany z Kopalnią Soli „Wieliczka”. Pasjonat fotografii w odmianie street photo, które to zdjęcia przyniosły mu nagrody w krakowskich konkursach: „Ocalić od zapomnienia”, „Portret miasta”, „Jeden dzień z życia miasta”i in.
Wykonał szereg zdjęć dokumentujących podziemia kopalni; autor lub współautor ponad 30 artykułów traktujących o tajnikach wielickiego złoża soli. Swoje miasto fotografuje głównie w manierze czarno-białej, ale też od początku towarzyszy krakowskiemu Festiwalowi Teatrów Ulicznych, który jednak wymaga koloru.
Autor ponad 70 monografii i artykułów naukowych z zakresu fotogra-metrii i teledetekcji, przetwarzania obrazów oraz GIS, publikowanych w czasopismach krajowych i zagranicznych.