Pierwsze wydanie tomu felietonów Kronika Niedzielna (Vasarnapi Krónika) Sandora Maraiego ukazało się nakładem wydawnictwa Revai, Budapeszt 1943; pierwsze wydanie powojenne - Akademiai-Helikon Kiadó, 1994 roku. Kronika Niedzielna to autorski wybór felietonów Sandora Maraiego, publikowanych od grudnia 1936 do stycznia 1943 roku w dzienniku "Pesti Hirlap", w prestiżowej rubryce stworzonej przez Ferenca Molnara, następnie wiele lat prowadzonej przez Dezső Kosztolanyiego, innego wybitnego pisarza węgierskiego.
Pozbawione pośpiesznej powierzchowności, niezwykle błyskotliwe i wyjątkowo przenikliwe teksty szybko przyniosły mu uznanie czytelników. Kronika Niedzielna jest osobistym komentarzem Maraiego do bieżących wydarzeń politycznych i zjawisk społecznych w przededniu wybuchu i w latach drugiej wojny światowej.
Marai stawia pytania o szanse oraz zagrożenia dla Węgier, zastanawia się nad powojenną przyszłością, przewiduje możliwość podziału Europy na Wschód i Zachód, oddzielone od siebie żelazną kurtyną. Podkreśla, że dla ocalenia dziedzictwa i tradycji Europy niezbędna jest solidarność wszystkich narodów tworzących jej wspólnotę kulturową.
Wreszcie wyraża obawę, by z wielkiej idei europejskiej nie pozostało jedynie pojęcie geograficzne, kontynent o wspaniałej naturze i pięknych zabytkach, lecz bez ducha, który spaja żyjące tu ludy i ich historię. Na kartach Kroniki Niedzielnej Marai podejmuje wiele innych, wciąż aktualnych tematów, jak eutanazja, fabryki literatury, prawdziwy i fałszywy patriotyzm, pisarz (czy publicysta) jako sumienie narodu.
Sięga przy tym do wątków z życiorysów postaci historycznych - Goethego, Skłodowskiej-Curie, Holbeina oraz popularnych postaci kultury masowej - Winnetou, Robinsona Crusoe. Słowa, jakimi w jednym z felietonów Marai charakteryzuje dokonania Ludwiga BOrnego, którego uważa za ojca nowoczesnego wschodnio-europejskiego dziennikarstwa, w pełni oddają istotę jego własnej publicystyki: "...z fragmentu, ze szczegółu umie wnioskować o całości...
z wiadomości dnia wyciągać potrafi wnioski dotyczące historii, z tego, co przemija wywieść to, co trwałe, z nieszczęśliwego wypadku wnioskować o przeznaczeniu."