Kroniki Żelaznego Druida tom 8. Jak człowiek żyje sobie już dobre dwa tysiące lat, to nie ma mocnych musiał się po drodze narazić kilku wampirom.
Tylko że teraz te zębate potwory zjednoczone pod wodzą opętanego żądzą krwi i władzy Theophilusa urosły do upiornego problemu wymagającego natychmiastowego rozwiązania. Jego trochę prostacki archdruid Owen Kennedy ma problem z trollami, Granuaile tymczasem chce się za wszelką cenę uwolnić spod wróżebnego nadzoru Lokiego i pozbyć jego znaku żeby jednak tego dopiąć, musi wpaść do Warszawy, zaufać Siostrom Trzech Zórz i stanąć oko w oko z kilkoma słowiańskimi koszmarami.
Sprawiedliwość ma jednak swoją cenę być może za pokonanie prawampira Atticus będzie musiał zapłacić utratą starego przyjaciela