Kiedy wszyscy chcą, żebyś był spełnieniem ich oczekiwań, tym czego pragniesz najmocniej jest odnalezienie swojej drogi i życie według własnych zasad. Nazywam się Wen Olcha.
- Nazywam się też Głupi Kundel.
- Ojciec szykował dla mnie przyszłość w elitarnym gronie Sieneńczyków służących cesarzowi.
Babcia, która sama porzuciła wszystko i dołączyła do nayeńskiego ruchu oporu, przygotowywała mnie do walki z cesarskim imperium. Matka, ślepa na okrucieństwo, chciała tylko tego, co bezpieczne i wygodne.
- Mogłem spełniać cudze marzenia, mogłem walczyć wraz z jednymi albo przyłączyć się do drugich.
- Mogłem patrzeć, jak ich wojna pochłania kolejne ofiary.
- Ale nie mogłem przestać marzyć o magii.
- Przez całe życie zmagałem się z ograniczeniami na ścieżkach, które zostały wybrane za mnie.
- Opór był jedyną drogą ku wolności.
- Ta historia może skończyć się na tysiąc sposobów ja mam za nic je wszystkie.
Wolnej, przerażającej, fascynującej, dającej moc i potęgę.
📘 Kroniki Olchy (#1). Dłoń Króla Słońca
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę