Krysta niedawno urodziła syna parobkowi, którego wraz z matką przyjęły pod dach do pomocy. Choć Paweł to dobry i robotny chłopak, serce dziewczyny już dawno zajął kto inny.
- Krysta wciąż myśli o Antku, którego zabrali wiele miesięcy temu.
- Dotąd nie dał znaku życia, więc prawdopodobnie spotkała go śmierć.
- A co jeśli jednak żyje?
- Przecież Krysta obiecała mu wiernie czekać na jego pobyt.
- Nie dotrzymała słowa i ta myśl nie daje jej spokoju.
- W głębi serca wciąż go kocha...