Tatry to nie tylko góry i doliny, to również wędrowiec, czasem samotny. Ten, o którym jest ta opowieść to kobieta.
Trudno to wyrazić, to się czuło, tę magię, moc przyciągania drugiej istoty, łatwość z jaką przy niej człowiek się otwierał... Pisałem te opowieści dla siebie, a kilka z ponad trzystu zawartych w obu tomach księgi opublikowałem w górskich grupach oraz na moim blogu.
Mimo, że przez ponad sześćdziesiąt lat wędrowała samotnie, to nie sama... Spotykała wielu ciekawych ludzi, razem poznawali piękno gór, sekrety ludzkiej duszy...
Wiem, że mogę nie mieć pieniędzy, energii, by walczyć, by pokonywać trudności, by się przyzwyczajać do nowej rzeczywistości, lecz... Wyrównują bilans między tym, co brzydkie, a piękne, pełne przemocy, a pokojowe, niszczące, a budujące, pełne strachu, a miłości.
Waldemar Uberna, dziennikarz telewizyjny Jest w pamiętniku, wśród wielu innych, historia dwojga ludzi, ich miłosna pieśń, pt. To książka dla wrażliwych serc i dusz, poszukujących nie tylko piękna natury, ale i piękna w człowieku.
Sylwia Szwedo, pasjonatka Tatr, administrator tatrzańskiej grupy na FB. Mieszka w Rzepinie, w sercu Puszczy Rzepińskiej, po której samotnie biega i spaceruje.
Pisze oraz wykłada o zdrowiu, harmonii ciała, umysłu i ducha.