Jedenastoletni Kuba i siedmioletnia Mela przeżywają to wszystko, co przeżywają inne dzieciaki w ich wieku. Szkoła, wakacje, codzienność w zgranej, acz niekoniecznie do końca zgodnej rodzinie.
W publikacji znalazło się miejsce na anegdoty między innymi o: - rodzinnej wyprawie na wakacje, - perypetiach z telefonem na lekcji matematyki, - zakończonej spektakularnym fiaskiem próbie nauczenia z tatusia gry w popularną karciankę, - bezcennych i zupełnie nieprzydatnych poradach ojca rodziny odnośnie zasad recytowania Pawła i Gawła. Kuba i Mela (prywatnie dzieci Macieja Orłosia) to inteligentne i niekiedy bardzo złośliwe bestie, które pilnie obserwują zachowania dorosłych.
Z ich opowieści wyłania się zabawny obraz starszego pokolenia, które nie jest w stanie pojąć praw i zasad rządzących życiem ich dzieci.