Warto dać sobie jeszcze jedną szansę, zamiast pochopnie zejść z drogi miłości Wojciech i Joanna, oboje po nieudanych związkach, spotykają się przypadkowo w gdyńskiej marinie. Spotkanie kończy się gęsią skórką u obojga, co staje się impulsem do umówienia się za rok, a wreszcie do odbycia wspólnego, półrocznego rejsu.
A kiedy nastąpi rozłąka, Joanna nie ma wątpliwości, że to, co czują to po prostu miłość. Chociaż zanim to sobie wyznają, ich relacje będą meandrować, czekają ich też dziwne zdarzenia, z odkrywaniem tajemnic o sobie włącznie.