Od pierwszych, przypominających walkę o przetrwanie edycji po współczesny spektakl, przykuwający uwagę całego świata. Vuelta a Espana w ciągu kilkudziesięciu lat przeszła długą drogę, stając się jednym z symboli kolarstwa.
Jednocześnie, była areną ludzkich dramatów, spisków, a nawet… ataków terrorystycznych. Nie ma drugiego wyścigu, którego historia tak ściśle splatałaby się z losami kraju i w pewnym sensie – była ich odbiciem.
Który z nich tak miażdżył rywali, że na szczytach górskich przełęczy zatrzymywał się, by zjeść lody? Dlaczego wizyta najwybitniejszego kolarza wszech czasów, Eddy’ego Merckxa bardziej przypominała farsę, niż pełnoprawną rywalizację?
Wyruszcie na skąpane słońcem szosy Półwyspu Iberyjskiego i poznajcie historię jednego z najpiękniejszych wyścigów świata!