"Kiedy ktoś chciał nie tylko wystraszyć dzieci, ale naprawdę dać im o czym myśleć w długie wieczory zimy, opowiadał dalej o labiryntach wykutych pod światem. Jak mówiono, jeśli bardzo się czegoś chce, ale naprawdę bardzo, nie tak jak mleka słodzonego miodem i kruchego ciasta z orzechami, bardziej nawet niż wody w letni skwar na polu i mocniej niż koca, zimą na przełęczy - wtedy, w Labiryntach, można to ponoć otrzymać.
Trzeba jednak pragnąć tak, jakby bez tego czegoś, czego pragniemy, nie można było żyć. I trzeba szukać." Jedenaście tekstów, jedenaście żyć, jedenaście tajemnic.
Alternatywna historia III wojny światowej, która jednak wybuchła, kiedy świat dzielił jeszcze Mur Berliński. Albo wybierasz kierunek przeciwny - i jak po sznurku wędrujesz ścieżką, na której końcu czeka bestia o bawolich rogach i ciemność.