Z wiosną życie w lesie nabiera szalonego tempa. Dzieci.
Dużo dzieci Młode rysie nie usiedzą w jednym miejscu, dziki plączą się nieustannie we wszystkich możliwych kierunkach, lis Remigiusz ucieka z domu. Wiewiórki upierają się, by wypaść z dziupli, mała zięba chce się za szybko nauczyć latać, a wilczek obawia się swojego powrotu do domu.
Przybyła na głowie lekko zdezorientowanego Pafnucego, wywinęła kilka koziołków, chwyciła za ogon srokę, wskoczyła na grzbiet dzika i porwała borsucze dziecko.