Na przełomie XIX i XX wieku Londyn był stolicą największego i najbogatszego imperium w dziejach świata. Stał się areną postępu materialnego, intelektualnego i moralnego.
Pojawiły się: fotografia i ,,ruchome obrazki", ,,bezkonne powozy" i metro napędzane parą, która ,,śmierdzi jak oddech krokodyla". Londyn epoki wiktoriańskiej przyciąga ,,niesamowitym urokiem" pisarzy, malarzy, kompozytorów i aktorów.
Są wśród nich Chopin, Norwid, Modrzejewska i Conrad. W kamienicy przy Baker Street 221B siedzi w fotelu, pykając fajkę, najsłynniejszy detektyw świata: Sherlock Holmes.
Kiedy umiera, mężczyźni zakładają czarne opaski, kobiety czarne welony.