Spadkobierca rodziny o tradycji prawie tak długiej jak polska państwowość opowiada o Polsce międzywojennej widzianej oczami dziecka, o moralnych dylematach młodego żołnierza AK, który z trudem odnajduje się w świecie, gdzie zabija się nie tylko wrogów, ale też o trudnych wyborach, przed którymi stali młodzi Polacy, kiedy władzę w kraju przejęli komuniści. Podążając za życiem i wyborami Andrzeja Wielowieyskiego, sami stajemy się świadkami przełomowych wydarzeń polskiej historii ostatnich kilkudziesięciu lat.
A gdy mamy Go za przewodnika, historia ta staje się bardziej zrozumiała, a i my bardziej wobec niej wyrozumiali. Również dzięki temu jestem o tym przekonana książka ta wejdzie do kanonu najważniejszych świadectw naszej najnowszej historii Aleksandra Klich Czas zacząć skoro powoli zbliżam się do 90.
Dziś mamy dużo nowych doświadczeń, ale to, kim jesteśmy, tym przełomom przede wszystkim zawdzięczamy Andrzej Wielowieyski