Edyp Seneki Filozofa, którego twórczość literacka należy do najcenniejszych zabytków rzymskiego antyku i przez wieki inspirowała najwybitniejszych dramaturgów, z braku współczesnych przekładów stał się nieobecny w świadomości polskiego czytelnika – inaczej niż dzieło Sofoklesa, od którego znacząco się różni. Senecjański Edyp nie jest tragedią o triumfie boskich wyroczni nad upokorzonym śmiertelnikiem.
Oślepia się, co jest zarówno aktem ofiary, jak i buntu. Swym działaniem zdaje się tworzyć zręby nowej etyki, niezależnej od religii i przemocy, którą religia legitymizuje.