Książka opowiada o młodych ludziach, którzy nie mogli się doczekać na walkę, która w ich mniemaniu miała potrwać trzy dni, a skończyła się jakże tragicznie. Opowiadanie dotyczy również miejsc związanych z ich walką.
Niekiedy ludzie mijając w pośpiechu jakiś dom nie zdają sobie sprawy, że w czasie Powstania Warszawskiego był tam szpital, albo reduta powstańcza.