Tak mnie nakręcał, że było mi wszystko obojętne. Byłam gotowa oddać mu się na oczach ludzi, by tylko zaspokoił głód, który mnie trawił.
Rozkosz, jaką mi dawał, była warta tego, by wystawić się na widok publiczny, była warta oddawania się mu w pociągu relacji Wrocław Gdańsk. Adam pocierał mnie przez rajstopy, coraz bardziej wilgotne, a ja napierałam na jego dłoń, pragnąc więcej." Kobieta jedzie na konferencję naukową, gdzie spotyka dawnego kochanka.
Klub wypełniony po brzegi ludźmi, pędzący pociąg, a może ustronne miejsce w parku? I ten lęk, ten dreszczyk emocji, czy ktoś Was nie nakryje na gorącym uczynku...
A może przeciwnie - ta świadomość, że ktoś zaraz może wejść, dodatkowo Cię podkręca? Skradziona rozkosz Noc w klubie: Potrójna przyjemność Bardzo upalne lato Wysokie loty Słoneczne języki Kontroler biletów Koncert