"Czuła, że każdy jej ruch śledzą trzy pary oczu, ale jeszcze kilka minut temu, kiedy to się zaczęło, wcale tak nie było. Teraz chcieli na nią patrzeć, fascynowała ich, a to wprawiało ją w jakieś upojne uniesienie.
Coś takiego było tabu, czymś zakazanym, a jednak to robiła. Miała na to teraz dość odwagi, żyła i chciała czerpać z życia całymi garściami." Louise, Camilla, David i Charlie piją wino i grają w karty.
Tyle, że Charlie, wymarzony facet pewnie każdej dziewczyny, z wyjątkiem Louise, ma ochotę akurat na nią. Teraz, gdy wszyscy są już rozebrani do pasa, wszystko może się zdarzyć...