Powieść kryminalna jednego z najpopularniejszych pisarzy PRL! Major Stefan Downar po wielu latach służby przeszedł na zasłużoną emeryturę.
Mimo że Downar nie chwalił się, jaki zawód wykonywał do tej pory, wieści szybko się rozeszły. Nim się obejrzał, zaczęły do niego ściągać tabuny wycieczkowiczów, a każdy przychodził z prośbą o ratunek z trudnej sytuacji.
Jakby tego było mało, po powrocie do Polski okazało się, że jeden z uczestników wycieczki zmarł na skutek zatrucia grzybami. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.