Maklakiewicz. Zaczęło się od tego, że jestem brzydki... Zaczęło się od tego, że jestem brzydki

Maklakiewicz. Zaczęło się od tego, że jestem brzydki... Zaczęło się od tego, że jestem brzydki

35,92 zł
Zobacz ofertę

Król PRL-u. Jedyny taki Był swój, był ludzki.

  • Choć nie brakowało mu talentu, nigdy nie dostał wielkiej roli.
  • Za to te skromne grał po mistrzowsku.
  • Pozostaje najbardziej rozpoznawalnym i zarazem najbardziej niedocenionym aktorem swojej epoki.
  • Zdzisław Maklakiewicz, dla znajomych Maklak.
  • Przywarła do niego rola inżyniera Mamonia z Rejsu.
  • Mówił o sobie, że jest jak Polska Ludowa: pełen błędów i wypaczeń.
  • Może dlatego umarł przedwcześnie?
  • Autor bestsellerowej książki Himilsbach.
  • Ja to chętnie napiłbym się kawy bierze na warsztat drugą postać z nieśmiertelnego duetu.
  • Z tamtego świata aż nie chce się wychodzić.

Nierozłączni przyjaciele z filmowego planu i od barowego stolika przeszli do historii razem, ale każdy z nich zasługuje na osobny portrecik! Zdzisław Maklakiewicz był niedościgniony, niezastąpiony i, niestety, niedoceniony.

  • Miał niespotykaną jeszcze wtedy w Polsce ekspresję, kompletnie przekraczał granice ówczesnego aktorstwa.

Trochę siebie szyfrował, trochę urządzał zgadywanki, wchodził w dialog z widzem. Był też absolutnym królem żartu, takiego żartu skróconego, niedopowiedzianego.

  • Jerzy Kryszak Zdzisio był autorem rozmaitych opowieści.
  • Kazimierz Kaczor Na ekranie pojawiał się na chwilę, w pamięci zostawał na długo.
  • Był poetą codzienności wśród aktorów.
  • Ewa Szykulska Rozmawialiśmy kiedyś o muzyce.
  • Powiedział, że ma w sobie dwie przeciwstawne natury: Florestana i Euzebiusza.

Były one prawdziwe lub nie, ale zawsze inteligentne, dowcipne i z puentą. Tak, był marzycielem, lirykiem, o co wielu by go nie podejrzewało Grażyna Barszczewska Pana Zdzisława poznałam podczas zdjęć do filmu Rozwodów nie będzie.

  • Byłam początkującą studentką PWST w Warszawie, a pan Zdzisław cenionym i znanym aktorem scen wrocławskich.
  • Pracowaliśmy razem jeden dzień.
  • Był czarujący i opiekuńczy.
  • Szybko zorientowałam się, że ma niesamowite poczucie humoru i dystans do siebie.
  • Potem już nigdy nie graliśmy razem, ale stykaliśmy się w towarzyskich okolicznościach.
  • Wszyscy czuliśmy się komfortowo w jego towarzystwie.
  • Magdalena Zawadzka

Jego cudowne anegdotki, często krótkie i abstrakcyjne, ubarwiały te spotkania.

📘 Maklakiewicz. Zaczęło się od tego, że jestem brzydki... Zaczęło się od tego, że jestem brzydki
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

dobre wiersze
Z radością przedstawiamy Państwu drugi tomik poezji Michała Sławskiego, jest on obszern...
12,57 zł
Rynek 14/1
Dwadzieścia dwa nowe wiersze Janusza Szubera. Tłem tej opowieści poetyckiej, zawikłanej...
11,62 zł
Trylogia Baztan (tom 1). Niewidzialny strażnik
Niezwykły początek trylogii kryminalnej Baztán zekranizowanej przez Netflix. Zapierając...
26,94 zł