Małżeństwo po raz pierwszy to manifest niezależności młodej Belli Hertz, dziewczyny cokolwiek niefrasobliwej, ale z pewnością szczerej i pełnej wdzięku. To także pierwsza część obszernej kroniki jej małżeńskich przygód.
Moje życie należy do mnie, nikt nie ma prawa wyznaczać mi ścieżek - mówi i namawia czternastoletnią siostrę Ewę do ucieczki z domu. Pieniędzy wystarcza zaledwie na parę dni, więc zaradna Bella w zamian za codzienny obiad dla siebie i siostry udaje w pensjonacie "sławną lekarkę ze stolicy".
Teraz jednak zaczynają się prawdziwe problemy: noc poślubna jest dla niedoświadczonej Belli szokiem, a wspólne życie z Olkiem, do niedawna ukochanym, zapowiada się na koszmar... I wszystko by się pewnie jakoś ułożyło, gdyby do gry - miłosnej, a jakże!
Teraz, jak sobie przypominam tę nieszczęsna noc, trochę chce mi się śmiać (...). Przeraził mnie, zawstydził, poranił.