Dookoła świata można podróżować nie wychodząc z kuchni! Piotr Ibrahim Kalwas od lat podróżuje, próbuje lokalnych dań i gromadzi przepisy.
W Marhabie łączą się fascynacja kuchniami świata, pasja do gotowania i wymyślania potraw, a także historie kulinarne z bliskich i dalekich krajów oraz nostalgiczne wspomnienia smaków dzieciństwa. W książce dzieli się pomysłami na egzotyczne śniadania, aromatyczne pasty, pachnące Orientem curry, gęste karaibskie zupy, bliskowschodnie słodkości.
Podaje przepisy napikantne racuchy bara rodem z ulicznych barów Surinamu, muhamarrę syryjską pastę z papryki i orzechów, senegalską potrawkę thieboudienne czy klrotstappe, brukiew po norwesku. Prezentuje kuchnie swych przybranych ojczyzn zupę egipskich Żydów, szorba sabanih, czy maltańską tartę z dynią z wyspy Gozo.
Śmiało puszcza też wodze fantazji i eksperymentuje z połączeniami smaków i kulinarnych światów, proponując focaccię z hinduskim sosem z Mumbaju, quesadillas z mango zamiast sera, orientalną Kartoffelsalat. Jeśli pierogi, to z jarmużem i tofu, a jeśli swojskie mielone, to w wersji roślinnej.
Swoje kulinarne podróże Piotr Ibrahim Kalwas odbywa bowiem tyleż w przestrzeni, co w wyobraźni, przekraczając nie tylko granice krajów, ale i kulinarnych przyzwyczajeń.