Los sprawił, że Marjanna z Dąbrówki wybrała się w drogę do Brazylii. O celu swojej podróży, jak i o jej długości wiedziała tylko tyle, że to dalej niż Częstochowa.
- Nie mówiła w żadnym obcym języku, ale nie miała w sobie ni grama strachu.
- A jedyną pomocą na jaką liczyła, była jej ulubiona służąca.
- Tak też Marjannę wyprawiono do Rio, a jej przygody są lekturą ciekawszą niż niejeden reportaż podróżniczy.
Gdy tylko okazało się, że młoda pani po wyjściu za mąż za pensylwańczyka trafiła samotnie do Brazylii i potrzebuje wsparcia, trzeba było wysłać jej pomoc.
📘 Marjanna w Brazylji
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę