Mateusz, którego tata jest Brytyjczykiem, a mama Polką, wraz ze swoją siostrą Julią rozpoczyna kolejny rok nauki w angielskiej szkole. Tym razem jego rodzice, pragnąc zapewnić swoim dzieciom jak najlepsze warunki, zapisują rodzeństwo do szkoły prywatnej, która bardzo różni się od państwowej.
Oprócz zwykłych lekcji matematyki czy angielskiego grają w orkiestrze, uprawiają wiele rodzajów sportu, bawią się w szkolnym lesie i wprost uwielbiają przerwy na lunch, podczas których pałaszują pyszne ciepłe posiłki. I tylko mama wciąż martwi się, że jej syn przez cały rok chodzi w krótkich spodenkach, biega zimą bez kurtki, a podczas zawodów pływackich musi korzystać z szatni w zupełnie innym budynku.