Odwieczna „wojna płci” na wesoło. Świat przyszłości, po katastrofie, opanowany przez feministki, mężczyźni zepchnięci do rezerwatów.
Tekst bardzo zabawny, pełen nagłych zwrotów akcji, ale także skłaniający do refleksji. XX stulecia, w Radiowej Trójce, w ramach kultowej audycji „60 minut na godzinę”.
Warto wspomnieć, że scenariusz powstałego kilka lat później filmu „Seksmisja” jest w wielu elementach, a także w ogólnej wymowie bardzo podobny do „Matriarchatu”.