Jarek Dąbrowski - fizjoterapeuta, w przeszłości sportowiec wyczynowy (skok o tyczce). Pisze poezję od wczesnych lat 80.
Wtedy był również członkiem zespołu Teatru MIKROSCENA przy Staromiejskim Domu Kultury w Warszawie, gdzie wystawiano krótkie formy teatralne oparte na jego tekstach, miał tam także swoje wieczory autorskie. Brał też udział w Warsztatach Młodych Twórców w Myślcu nad Popradem, gdzie również miał wieczory autorskie.Szedłem kiedyś ulicą.Zobaczyłem w górze, gdzieś tam, na którymś piętrze...Okna przyjazne z dzieciństwa, a może...z młodości.Wciąż milczały swym przyjaznym ciepłem,a czasem chłodem.(fragment "Szedłem")I wciąż, codziennie idziemy dalej w poszukiwaniu miłości, przyjaźni, zrozumienia przez kogoś bliskiego, a czasem przez zupełnie obcego.
Szukamy swojego szczęścia, spełnienia czegoś, co w nas, a czasem łez - pochylając się nad czyimś losem. To próba rozmowy z własnymi uczuciami, próba zrozumienia nie tylko samego siebie, ale też drugiego człowieka, który tak mocno zawitał do naszego wnętrza.
I trwa w nim, czasem tak ciepło, a czasem tak boleśnie.