Całe ludzkie życie to jedna wielka zmiana. Lekarz nie jest w stanie pomoc wszystkim.
Może nawet trzeba by powiedzieć, że tylko w nielicznych przypadkach potrafimy zaradzić cierpieniu, mimo to robimy, co się da: próbujemy leczyć ludzi z chorób, opatrujemy ich rany, zestawiamy złamane kości, pomagamy im się rodzić Pomyśl jednak: każda żyjąca istota musi w końcu umrzeć. Hiszpania przełomu XV i XVI wieku, czas Wielkiej Inkwizycji, płonące stosy, wymyślne tortury, prześladowania Żydów.
Jonasz Toledano po utracie wszystkiego co posiada, musi uciekać i ukrywać swoje prawdziwe nazwisko oraz wiarę jaką wyznaje, aby nikt nie dowiedział się prawdy o jego pochodzeniu. W cieniu średniowiecznych katedr zmieniającego się państwa, młody bohater szuka zabójcy swojego brata, pragnie rozwiązać zagadkę zaginionych relikwii, a przy okazji poznać drogę życia, jaką wyznaczył dla niego los.
Wartka akcja, znakomite tło historyczne, żywe opisy i bohater, który dorasta i dojrzewa w trakcie podróży po następnych rozdziałach książki.