Wybredny Gilbert Standerton w wieku trzydziestu dwóch lat postanowił nareszcie się ożenić. Jego romantyczna dusza zapałała uczuciem do młodziutkiej Edyty na tyle intensywnie, że ignorował on oziębłość ze strony narzeczonej.
W trakcie miesiąca miodowego mężczyzna usłyszy od swojej świeżo poślubionej żony, jakie były prawdziwe motywy jej zamążpójścia.