Fenomenalna, porywająca, niestroniąca od kontrowersji. W dzieciństwie regularnie przegrywał z bratem pojedynki jeden na jednego.
Rozpoczynając szkołę średnią, miał zaledwie 170 centymetrów wzrostu, nie załapał się do szkolnej reprezentacji. Na koszykarski obóz Five Star dostał się, deklarując, że będzie pomagał w kuchni.
Rod Thorn, wybierając go w drafcie dla Chicago Bulls, narzekał: "Żaden center nie był już dostępny. *** Przeżyliśmy coś niepowtarzalnego, mogąc oglądać Michaela Jordana - geniusza, który zmienił nasze wyobrażenie o NBA.
Włodzimierz Szaranowicz, TVP Sport Oglądać Michaela Jordana to jedno, wejść do środka jego głowy to drugie. Łukasz Cegliński, Sport.pl Obszerny tom godny dziedzictwa, które zostawił po sobie "Jego Powietrzność" Michael Jordan.