Nieżyjący od paru lat Skrzynecki, postać barwna, bard i gwiazda "Piwnicy pod Baranami" i świetny aktor prowadzą korespondencyjny dialog. To pomysł godny Krakowa i niezwykłej aury miasta, będącego dla obu artystów wybranym i ukochanym, mimo różnych miejsc urodzenia.
Listy krążące między niebem a ziemią, pisane przez Nowickiego do oraz w imieniu zmarłego przyjaciela pełne są poezji, chociaż stanowią prozatorską miniatuę.