Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził.
Przestępcy, który podjął dużą sumę pieniędzy z łódzkiego banku, szuka w Hamburgu, Pradze, Berlinie, a nawet w Wiedniu. Sprawa jest utrudniona, ponieważ poszukiwany ukrywa się pod zmienioną tożsamością, a jego wspólnicy nie chcą współpracować.
Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.