Dla pracowników warszawskiego salonu jubilerskiego to miał być zwykły letni poranek. Jednak mimo usilnego dobijania się do drzwi zakładu nikt im nie otworzył.
Szybko odkrywa, że liczne tropy wzajemnie się wykluczają i rozwiązanie sprawy nie będzie tak proste, jak mogłoby się wydawać.