"Miłość głupca" to jedna z najbardziej rozpoznawalnych powieści Tanizakiego Jun'ichiro, która od imienia głównej bohaterki zrodziła w Japonii pojęcie naomizmu. Tragikomiczna farsa z morałem o pewnym Pigmalionie, więźniu własnego dzieła - gdzieś między Shawem a Nabokovem.
On dojrzały, stateczny i dobrze sytuowany, ona młodziutka i początkowo posłuszna, stopniowo przemienia się w nieokiełznanego wampa. On wychowuje ją i pielęgnuje, ona owija go sobie wokół palca, a w końcu rujnuje, odzierając z jakichkolwiek nadziei na zostanie ideałem.
Tanizaki rysuje złożone portrety psychologiczne, przeplatając dowcipną krytykę okcydentalnych wzorców z delikatnym erotyzmem i udowadnia, że nawet miłość a rebours może zawierać w sobie pierwiastek sacrum.